środa, 3 kwietnia 2013

Wytchnienia z książką

Gdy traktuję Mojego Drogiego  Watson'a nożyczkami, to serce mnie boli... Co jedna strona to piękniejsza... 









Przesilenie wiosenne czy co... cała zima bez choróbska a tu coś się szykuje... 
Może zaraz nożyczki w dłoń i będzie lepiej ;)
Pozdrawiam! 

4 komentarze:

Maggie pisze...

Cudoooo ..widzę wycinanki się nie marnują :*

anias pisze...

Piękna kartka!!!!
Tyle w niej szczególików do wychwycenia i podziwiania! Jak ja to lubię!
A ja Watsona nadal tylko dotykam i macam i czekam na szczególny moment aby go pokroić :)
Nie daj się przeziębieniu!!!

lois pisze...

Jak miło oko zawiesić na czymś tak kunsztownym :) Nie choruj u na choroba wygrywa już 3 do 4.

Bea pisze...

Super!!! Cudne!