poniedziałek, 24 listopada 2014

Czas herbaty

Wczorajszy blejtram bardzo energetyczny, więc dzisiejszy dla równowagi - spokojny, nieco jesienny, a na pewno herbaciany.
Tło blejtramu zrobiło się w zasadzie samo, po prostu leżał sobie w kuchni, a na niego odkładane były torebki z herbatą.
Trzeba było tylko dodać parę zawijasów przy pomocy pasty strukturalnej i maski, a następnie pozwolić balerinie zatańczyć na blejtramie.
Tutu, czyli paczka czyli spódniczka  zrobiona rzecz jasna z torebek herbacianych.





Tworzenie tych moich sukienek, zdecydowanie poprawia mi humor!
 Blejtram sprezentowany został przyjaciółce, więc mam nadzieję, że takie hasło rozwieje jej wszystkie, nie tylko jesienne smutki :) Buziaki Małgoś!


Baletnica w herbacianej tutu zatańczy też w wyzwaniu z bajecznym tytułem "Filiżankę herbaty w ten chłodny dzień, mademoiselle?" na blogu Digital Paper.
Moja mademoiselle, na pewno nie odmówi herbaty - w końcu jest w nią ubrana ;) 

6 komentarzy:

Ludkasz pisze...

Rewelacja!!!!

Agnieszka Janas pisze...

Piękna praca!!!

Dido, Kraina Splotów pisze...

Piękna kolorystyka, baletnica cuuudna:)

Maciejkowe zacisze pisze...

Herbata jest dobra na wszystko! Na jesienne smutki zwłaszcza. Dziękujemy za udział w zabawie! Powodzenia!

TuKara pisze...

Baletnica w "herbacianej spodnicy" bardzo rnergetyczna.Swietny TWOR!!

F. pisze...

Rewelacyjna praca :) Dziękujemy za wzięcie udziału w naszym wyzwaniu!