Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrapowisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrapowisko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2013

Ładowanie akumulatorów czyli Skrapowisko 2013

Kumulacja, czyli moje wspomnienia ze Skrapowiska 2013:) Ostrzegam! Zdjęć sporo, choć to tylko zdjęcia moich prac, bo o pstrykaniu w trakcie Skrapowiska oczywiście w ferworze zajęć, rozmów, scrapowania - zapomniałam... A może i lepiej, bo fotograf ze mnie kiepski. 
Pierwsza kartka (stali bywalcy pamiętają może moje podobne domki w scenerii zimowej - dziś w wersji przedwiosennej) powstała na wyzwanie Studio75 - należało stworzyć pracę z motywem domu. W momencie klejenia oczywiście nie mogłam znaleźć okienek z Primy, więc okno zrobiłam z tekturek pozostałych po wyciśnięciu z nich dziecięcych puzzli.







Druga kartka, to już nieco inne klimaty - powstała na wyzwanie, które zaproponował Scrapek.pl. Wytyczne, to zrobienie wiosennej kartki wielkanocnej. Wszystkie zgłoszone kartki zostaną wkrótce oddane na  aukcje charytatywne, a uzyskane fundusze będą przekazane na  leczenie Karolinki Urban


Zabrałam do Łodzi na wymiankę dwie zakładki (zdjęcia kiepskie; do zakładek dowiązałam zawieszki i małe dzwoneczki. Ja sama wylosowałam piękne i pomysłowe zakładki od Muszelii i od Pinezki :) A przy okazji miałam okazję poznać obie Dziewczyny w realu :) Pozdrawiam!



Następna kartka powstała w jakieś pół godziny w trakcie warsztatów Make&take zorganizowanych przez Studio75 w trakcie trwania Skrapowiska. Całość papierów, łacznie z ukręconymi kwiatkami, zrobiłam z kolekcji Vintage Memories, stamtąd też pochodzi stempelek z fotelem.






 Last but not least - czyli scrap z moimi Siostrzenicami, który zrobiłam w trakcie warsztatów z Anią - Brises - dziękuję Kochana za cenne wskazówki! Dzięki wyjaśnieniom i poradom, rozjaśniło mi się kilka kwestii jeśli chodzi o zapełnianie tak wielkiej powierzchni 30x30. Być może kiedyś jeszcze coś stworzę w tym formacie ;)



Kartki z domkiem i z barankiem otrzymały WYRÓŻNIENIA  i tym samym przyjechałam do domu bogatsza o kilka nagród rzeczowych papierowo-wycinankowych:) Do tego doszło poznanie Dziewczyn, które do tej pory znałam "tylko" z blogów lub z Fb. Dorocie bardzo dziękuję za zabranie mnie i za  podróż jej Różową Żabą :)
Po Skrapowisku akumulatorki naładowane do pełna :) Pozdrawiam serdecznie!