wtorek, 17 kwietnia 2012

Drugie życie...

... czyli alterowanie kartonika po mleku zgodnie z wytycznymi #26 wyzwania u Scrapujących Polek. Podziałałam trochę z: papierem falistym, koronkami, pastą strukturalną i gazą, perełkami w płynie, półperełkami, białą akrylówką, brokatem i oczywiście z Magikiem. Do tego motyw wycinankowy, metalowy motyl z Crafthouse, ozdoby Shabby Chic Treasures z Primy oraz na zapięciu z magnesem - metalowa ozdoba z zepsutego kozaka. Łatwo nie było, bo wnętrze kartonu opierało się usilnie Magikowi i musiałam użyć taśmy dwustronnie klejącej, żeby środek wykleić Różanym ogrodem z GP.
Kartonik zgłaszam również na wyzwanie Reni w Szufladzie.


A to zdjęcie, może i niewyraźne, ale dla mnie w tym półmroku jest jakieś magiczne...

Kartonik na początku swej nowej drogi życia wyglądał tak:

Brrrr.... zimno na zewnątrz... termometr wskazuje tylko 4 stopnie, a tu już połowa kwietnia za nami... Słońca wszystkim odwiedzającym życzę!
Nadal zapraszam do wzięcia udziału w moim gościnnym wyzwaniu w scrapgangu. Upominek do wylosowania czeka :)


10 komentarzy:

Moje scrapkowanie pisze...

wyszlo cuuuudnie!!!! Wspaniala praca!

barbarahaft pisze...

ślicznie wygląda...

Maggie pisze...

KOchammmmmmmmmmmmmmmmmmm , uwielbiammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ..mojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee cudooooooooooooo, mój SSSSSSSSSSSSSSSSkarb :D

caro78-Pysia pisze...

Świetnie się prezentuje :)

Trzpiot pisze...

no suuuuuuer jest :)

reni pisze...

Pięknie wyszło... dziękuję za udział w wyzwaniu, pozdrawiam

ania.mania pisze...

Po prostu piękne!!!

Klaudia/Kszp pisze...

Super wyszło! :))

Boei pisze...

Cudna praca! Świetny pomysł;) Przepiękne koronki i uroczy motyl:)

TuKara pisze...

Swietne jest!!