niedziela, 8 lipca 2012

Na fiołkowo, lawendowo, anielsko

Na chwilkę wróciłam do masy solnej. Piękne zdjęcia są autorstwa bardzo zdolnej koleżanki Agnieszki. Dziękuję :*



A na zakończenie dnia i początek tygodnia - piosenka, która chodzi za mną w ten weekend ;)
Pozdrawiam :*

5 komentarzy:

Klaudia/Kszp pisze...

Cudna anielica, aż brak mi słów...

caro78-Pysia pisze...

Cudowna :) szkoda, że tak mało pokazujesz masy.

Maggie pisze...

ooo - pieknie wynchło :D

Malgodia pisze...

Śliczna jest :) chętnie pooglądałabym inne Twoje solne wytwory :)

barbarahaft pisze...

aniołek śliczny...
zapraszam po odbiór wyróżnienia