sobota, 19 stycznia 2013

Rok pod znakiem Alfonsa...

... Muchy, a konkretnie jednej z jego grafik - Emerald. Mój kalendarz na 2013 rok przerobiłam wg przepisu Arte Banale zamieszczonym na blogu Na Strychu.







 Wersją pierwotną był kalendarzyk 2013 ze Zwierciadła; w połowie pracy wyglądał tak jak na zdjęciu poniżej. Pod grafikę podkleiłam piankę 3D, więc wierzchnia warstwa jest nieco wypukła. Usunęłam gumkę zamykającą całość i w zamian za to jest kawałek sznurka i mały ćwiek. Grafika wycięta z okładki mojego dużego ściennego kalendarza, brzeg wykończyłam koronkową taśmą dekoracyjną, a literkową taśmę chyba kupiłam w Danii. Wykorzystany papier to Little Black Dress - drama mod.


Pozdrawiam ciepło!!!

8 komentarzy:

caro78-Pysia pisze...

Wspaniale się prezentuje :)

Peninia pisze...

Jest uroczy! Bardzo mi się podoba:)

Ślę ciepłe pozdrowienia z uśmiechem serca i nutką zimowego słoneczka.Pięknych chwil życzę!
*
Peninia ♥

http://peniniaart.blogspot.com

Arte Banale pisze...

Świetny, naprawdę świetny!!!
Pozdrawiam serdecznie. Arte:)

Sylwia-eR pisze...

Pięknie się prezentuje : )

Chasia pisze...

Wytwór bardzo vintage'owy :) Ma duszę!

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Cudowny! I jeszcze wspaniałego Muchę wybrałaś - on jest cudowny :)

Dwie lewe rączki pisze...

rewelacyjny kalendarz! Osobiście też uwielbiam grafiki Muchy

Klaudia/Kszp pisze...

Rewelacyjny wyszedł :)) Ja nie mogę dorwać nigdzie odpowiedniego papieru do decu, ktory przy okazji nie bylby niesamowicie drogi...